Ostatni krzyk mody – drewniane zegarki

Wydawałoby się, że rola drewna skończyła się i nie sposób znaleźć jego zastosowania choćby przypadku produkcji zegarków. Nic bardziej mylnego. Drewniane zegarki wkraczają odważnie na salony i zdobywają przebojem uznanie użytkowników.

Historia drewnianych zegarków

Zegarki z drewna zadebiutowały całkiem niedawno we Włoszech. Były dziełem dwójki entuzjastów ekologicznego stylu życia i wykorzystywania materiałów z odpadu do dalszej produkcji. Uznali oni, że stare drewno z odzysku nadaję się idealnie do produkcji zegarków, a swój produkt zachwalali hasłem „kupując zegarek z drewna, pomagasz sadzić nowe drzewa”. Szybko okazało się, że swoim pomysłem idealnie wpasowali się w gusta wielkomiejskiej klienteli. Końcówka ubiegłego wieku to bowiem okres, kiedy bezrefleksyjna konsumpcja, oparta na hierarchii wartości produktu przestała być modna, a społeczeństwo poszukiwało głębszego sensu w kupowaniu kolejnych produktów. Ekologia stała się modnym i nośnym hasłem, a możliwość bezpośredniego uczestnictwa w ratowaniu niszczonej planety, wartością samą w sobie. Kupując zegarek ekologiczny, klient zyskiwał świadomość, że robi coś niezwykle pożytecznego, a jednocześnie nosił tego widomy znak w postaci samego zegarka. Efektem był błyskawiczny wzrost popularności tych urządzeń, które na dobre podbiły rynki państw Europy południowej.

Tanie i wygodne

Myliłby się jednak ten, kto sukcesu zegarków wykonanych z drewna upatrywałby tylko i wyłącznie w aspekcie mody i trendów. Urządzenia te mają wiele zalet, które sprawiają, że łączą one w sobie tradycyjne przyjemne z pożytecznym. Poza posiadaniem ekologicznego, zdrowego zegarka, zyskujemy tu produkt naprawdę wysokiej jakości. Jego wnętrze i mechanizm nie różni się niczym od tych, które stosuje się w zegarkach tytanowych czy stalowych. Jednocześnie z racji zastosowania drewna, zegarek taki jest nawet o połowę tańszy, a jego kupno jest w zasięgu możliwości finansowych większości Polaków. Jakość wykonania jest wręcz doskonała, a dbałość o najmniejszy nawet detal w wykończeniu zachwyci najwybredniejszych klientów.

Zegarki z drewna są ponadto niezwykle wygodne. Wynika to z ich lekkości. O ile zegarek wykonany z tytanu waży nawet ponad sto czterdzieści gramów, to waga drewnianego zegarka rzadko przekracza czterdzieści gramów. Dzięki temu nosi się je praktycznie niezauważalnie i nie powodują zmęczenia przedramienia czy całej ręki, nawet po kilkugodzinnym ich używaniu. Drewno jest też materiałem bardzo przyjaznym dla człowieka. Nie uczula skóry i nie powoduje uszkodzeń mechanicznych czy też podrażnień. Skóra pod drewnem nie poci się nadmiernie i nie odparza się. Jednym ich ograniczeniem jest zły wpływ wody na drewno. Zbyt długi kontakt z wodą może doprowadzić do deformacji obudowy, co w efekcie oznacza zniszczenie samego zegarka.

Piękne drewno

Do produkcji zegarków drewnianych stosuję się najczęściej drewno bambusa, heban oraz drzewo sandałowe. Czasami zastosowanie mają też akacje lub klon. Zegarki wykonane z bambusa mają niezwykle atrakcyjną i uniwersalną barwę, która idealnie pasuję zarówno do eleganckich kreacji, marynarek czy damskich żakietów, ale też do zwykłych koszul oraz dżinsów. Dzięki temu zegarki z tego drewna mogą nam służyć w szeregu różnych sytuacji i nadają się jednakowo na wieczorną kolację czy randkę, ale także podczas wyjścia na zakupy. Z kolei zegarki wykonane z hebanu mają niezwykłą barwę, która powszechnie kojarzona jest z elegancją i wysokim statusem społecznym. Dzięki temu zegarki te stały się niezwykle modne, jako ekstrawagancki dodatek do najelegantszych stylizacji.

Komentarze facebooka